SPRZECZNOŚĆ OCEN

W ciągu 70 lat przed rokiem 1950 Niemcy byli stale niedożywieni, choć dysproporcja między zapotrzebowaniem na kalorie a ich konsumpcją< ulegała systematycznemu zmniejszeniu. Może to zabrzmieć jak paradoks, ale najbardziej racjonalnie odżywiali się Muellerowie ok. roku 1950 – właśnie wtedy jednak ruszyła powo­jenna >Fressweiie< (fala obżarstwa)”. ‚Sprzeczność między tymi dwiema ocenami wydaje się oczywista i wcale nieprzypadkowa: obżarstwo według wzorów niedożywio­nych babek? Babki niemieckie bowiem istotnie rozwinęły wielką pomysłowość, aby w warunkach ograniczonej podaży żywności, z właściwą temu narodowi skrupulatnością, zadbać o względnie pe­łne brzuchy swych rodzin, o to, by żywność wykorzystywana była właśnie jak najracjonalniej.

PROSTE I NIEWYKWINTNE

Nawet w najzamożniejszych domach jedzenie jest proste i niewykwintne.[…] Jest to może znamieniem prostoty i poczciwości, że się ludzie nie rozpieszczają, że nie ucztują i nie zbytkują w ogóle. Naród, któ­ry nie przejada swej pracy, coś z niej zawsze oszczędzić może. Czy kuchnia niemiecka higienicznie odpowiada wymaganiom cia­ła, jego zdrowia i siły, czy świnina w różnych formach, kawa, piwo i kartofle, składające podstawę jej, dostateczne są dla wychowania pokoleń krzepkich i rozwinięcia organizmów pełnych, niech osą­dzą kompetentni.

OKRASA KASZUBSKA

Surowa gęsia pierś razem z tłuszczem, sól, pieprz, pół łyżeczki utłuczo­nego cząbru, niewielka cebula lub 3-4 ząbki czosnku.Mięso i tłuszcz przepuścić przez maszynkę, dodać przyprawy i do­brze wymieszać. Złożyć do glinianego garnka lub szklanego słoja i   przechowywać w chłodnym miejscu. Okrasy tej używa się do smarowania chleba lub jako przyprawy do potraw. Kaszubi często używają tłuszczu gęsiego lub kaczego jako omasty do zup, kapu­sty albo jako dodatku do gotowanych ziemniaków. Ponieważ stare zwyczaje przechowywania i konserwowania tłusz­czu są obecnie z różnych względów nie do przyjęcia, proponuję sposób nowszy, który może być w pełni zrealizowany w naszych warunkach.

SZTUKA MIĘSA NA SPOSÓB GDAŃSKI- SKŁADNIKI

Sztuka mięsa na sposób gdański.1,5 kg mięsa wołowego (zrazowe lub krzyżowe), 15 dag słoniny, pół łyże­czki imbiru, pół łyżeczki drobno utłuczonego ziela angielskiego, porcja włoszczyzny bez kapusty, szklanka wytrawnego, czerwonego wina, pół szklanki słabego octu winnego, 11 rosołu lub wywaru z kości i jarzyn, sól, kawałek łoju wołowego.Sos: łyżka masła, łyżka mąki, 3 łyżki utartego dość grubo chrzanu, 3 łyżki posiekanych, kwaszonych ogórków, 2 łyżki kaparów lub solonych owo­ców nasturcji, ząbek czosnku, pół szklanki kwaśnej śmietany, 2 żółtka, ły­żka octu, łyżeczka cukru, szczypta tartej gałki muszkatołowej.

ZUPA RYBNA STAROPOLSKA

1 kg rozmaitych ryb, 10 dag świeżych borowików, łyżka masła, sok z po­łowy cytryny lub sok cytrynowy, pół szklanki śmietany, 1 żółtko, świeży ogórek, pomidor, 10 ziaren ziela angielskiego, korzeń pietruszki, mały se­ler, 2 listki laurowe, 2 cebule, łyżka kaparów lub marynowanych nasion nasturcji, sól.Oczyszczone ryby ugotować w osolonej wodzie, po czym wyjąć, usunąć kręgosłupy i ości. Do wywaru dodać pokrajane jak najdro­bniej seler i pietruszkę, oczyszczone i pokrajane borowiki, ziele an­gielskie i podsmażoną cebulę. Gotować, aż jarzyny zmiękną. Wów­czas dodać pokrajany ogórek i pomidor oraz kapary. Jeszcze chwilę gotować, wlać sok cytrynowy, włożyć kawałki ryby, a zupę „zaciągnąć” śmietaną wymieszaną z żółtkiem. Podawać bardzo gorącą.

BOROWIKI MIODOWE-SKŁADNIKI

Ciasto 1:50 dag mąki, 2 żółtka, jajko, 5 dag masła, 20 dag cukru, 20 dag miodu, łyżeczka sody, 1-2 łyżki śmietany, 2 łyżeczki przyprawy pierniko­wej ‚.Ciasto II: 25 dag mąki pszennej, 30 dag mąki ziemniaczanej, 20 dag cu­kru pudru, 10 dag masła, 30 dag miodu, 3 jajka, płaska łyżeczka sody, 2 łyżeczki przyprawy piernikowej.Przyprawa piernikowa: 6 dag cynamonu, 6 dag ziela angielskiego, 4 dag goździków, 1 dag kardamonU, 1 dag kwiatu muszkatołowego, 1 dag gałki muszkatołowej, 1 dag badianu (anyżku gwiazdkowego), 2,5 dag skórki pomarańczowej, 2 dag białego lub żółtego imbiru Lukier biały: 20 dag cukru, ćwierć szklanki wody, sok z połowy cytryny lub pół łyżki octu (3%) .Lukier czekoladowy: 25 dag cukru, pół szklanki wody, łyżka octu (3%), 10 dag tartej czekolady, 2 dag masła kakaowego lub zwykłego.

NADZIENIE Z BOCZKU, JABŁEK I MARCHWI

Nadzienie z boczku: 25 dag wędzonego boczku, pieprz.Boczek pokrajać, posypać pieprzem i nadziewać nim pyzy. Podawać polane skwareczkami ze świeżej słoniny.Nadzienie z Jabłek: 3 duże jabłka, cukier, cynamon.Jabłka obrać, zetrzeć na grubej tarce jarzynowej, posypać mielo­nym cynamonem i niewielką ilością cukru.Cepeliny nadziewane jabłkami należy robić znacznie mniejsze ntz poprzednie, formując je w kształcie kulek.Podawać z kwaśną śmietaną lub słodką ogrzaną śmietanką.Nadzienie z marchwi: 40 dag marchwi, 10 dag cukru, płaska łyżeczka mielonego cynamonu, 2 łyżeczki masła, małe jajko, łyżka maku.Marchew ugotować, zetrzeć na drobnej tarce, dodać masło, cu­kier, cynamon i mak. Wbić jajko. Wszystkie składniki dokładnie wy­mieszać. Nadziewać cepeliny, formując je w niewielkie kule. Poda­wać ze śmietaną.

SMAŻONA SIELAWA W KWAŚNEJ ZALEWIE

kg sielawy, szklanka utartego chrzanu, 10 dag masła, 5 łyżek śmietany, łyżeczka mąki, szklanka mleka, 2 żółtka, ząbek czosnku, 2 łyżki soku cy­trynowego, cukier, sól, olej.Oczyszczoną rybę posolić i zostawić w chłodnym miejscu na ok. 2 godz. W tym czasie można przygotować zalewę. Masło stopić, do­dać mąkę, lekko zrumienić, wlać mleko, dodać sól, cukier, utarty chrzan oraz roztarty ząbek czosnku. Chwilę gotować na bardzo słabym ogniu. Żółtka ukręcić z odrobiną soli i sokiem cytrynowym. Do gotującego się sosu wlać śmietanę; jeszcze raz – mieszając – zagotować. Na końcu dodać utarte żółtka i już nie dopuścić do za­gotowania. Wymieszać i ochłodzić. Sielawy oprószyć mąką i us­mażyć na oleju lub maśle. Ułożyć na półmisku i polać przygotowa­ną zalewą. Potrawa może być podawana jako przekąska zimna lub gorąca.

SŁODYCZE I NAPOJE

W słodyczach Żmudzini nie gustowali, ale na uroczystsze okazje wypiekano miodowniki i ciasteczka miętowe, podawano konfitury   z leśnych głównie jagód – pieczone jabłka i gruszki. Do najpopu­larniejszych deserów należał kisiel owsiany i marchwiany. Napoje, to głównie domowe „kwasy”: z serwatki, wiśni, żurawin, marchwi i buraków; kawy zbożowe przyrządzane z dodatkiem żo­łędzi, kasztanów i marchwi oraz piwo. Na okazje najuroczystsze sycono w domu miody z dodatkiem soków owocowych. Odsądzono by mnie do czci i wiary, gdybym w przeglądzie tym oś­mieliła się pominąć kołduny, uważane powszechnie za najbardziej litewską potrawę i szczyt osiągnięć kulinarnych.

Dlaczego warto założyć dzisiaj sklep internetowy

Dzisiaj w bardzo prosty sposób można zaistnieć ze sprzedażą własnego produktu. Wystarczy, że wykupisz sobie miejsce na serwerze, założysz sklep i zaczniesz sprzedawać. W zasadzie nie ma dzisiaj prostszego sposobu na zaistnienie w sieci. Można tutaj trafić idealnie do własnej grupy docelowej, stosunkowo tanim kosztem. Najpierw jednak wymagane jest od Ciebie poznanie własnych klientów oraz bardzo dokładne przeanalizowanie konkurencji. Twój innowacyjny produkt może okazać się słaby, jeżeli zobaczysz, że Twoi rywale oferują coś znacznie lepszego. W każdym razie musisz wiedzieć, że takie są fakty i nie możesz bazować na swojej intuicji. W sprzedaży internetowej chodzi o to, aby efektywnie dopasować wszystkie produkty do wymagań rynku oraz sprawdzać różne sposoby promocji ostatecznie pozostając przy tych, które działają. Podsumowując czytelniku dzisiaj, jeżeli nie wykorzystasz potęgi jaką niesie ze sobą posiadanie własnego sklepu internetowego naprawdę wiele tracisz, szczególnie w finansowych sprawach. Musisz zdawać sobie sprawę, że sklepy internetowe obecnie są najlepiej zarabiającymi przedsiębiorstwami, a ich wyniki z każdym dniem rosną.

Tags: , , ,

ZUPA PIWNA

1 szklanki piwa, szklanka mleka, jajko, łyżka mąki ziemniaczanej, 2 łyżki cukru, szczypta mielonego cynamonu, łyżka cukru pudru.Mleko zagotować, dodając cukier i cynamon. Mąkę ziemniaczaną rozmieszać z małą ilością zimnej wody i dodać do gorącego mleka-   ciągle mieszając – aby płyn zgęstniał. Nadal wciąż mieszając wlać piwo i postawić na ogniu, aby zupa była bardzo gorąca, lecz nie zagotowała się. „Zaciągnąć” ją żółtkiem.Białko ubić na bardzo sztywną pianę, dodając pod koniec cukier puder. Małą łyżeczką kłaść porcje piany na gorącą zupę i przykryć naczynie na kilka minut, co wystarczy, aby kluseczki ścięły się.

NIEMIECKIE PIWA- NAJLEPSZE NA ŚWIECIE

Z drugiej strony towarzystwa ubezpieczeniowe żądają od otyłych wyższych stawek, ponieważ człowiek gruby żyje krócej.” A jak tu nie tyć, jeżeli potrawy kuchni niemieckiej (odnosi się to za­równo do RFN, jak i NRD) są tłuste, pożywne, podawane i spoży­wane w obfitych ilościach: Odpowiadają one gustom Niemców, którzy ponadto wzmacniają kaloryczność posiłków znacznymi ilościami piwa. A piwa niemieckie – wiadomo – należą do najlep­szych na świecie.Inną cechą charakterystyczną te] kuchni jest skłonność do słodze­nia dań nawet i słonych, a przecież cukier nie tyle krzepi, co tuczy..

KASZUBSKI TORT WESELNY

Ciasto: 8 jajek, 25 dag cukru pudru, 20 dag fasoli Jasiek, 5-6 sztuk gorz­kich migdałów, 5 dag tartej bułki, 20 dag dżemu o kwaskowym smaku Lukier: 30 dag cukru, pół szklanki wody, kieliszek rumu, łyżka koncentra­tu cytrynowego.Migdały sparzyć, obrać ze skórki i zemleć w specjalnej maszynce. Fasolę ugotować na póttwardo, obrać ze skórki i przetrzeć z cu­krem na pulchną masę, wymieszać z fasolą i migdałami oraz deli­katnie połączyć z tartą bułką i ubitą na sztywno pianą. Przełożyć do natłuszczonej i wysypanej tartą bułką tortownicy. Piec w średnio gorącym piekarniku ok. 40 min. Zimny tort przekrajać na krążki, przełożyć je dżemem, a wierzch posmarować lukrem. Przygoto­wując lukier, należy ugotować syrop z cukru i wody; gdy uzyska od­powiednią gęstość, tzn. gdy kropla syropu wpuszczona do zimnej wody krzepnie, a nie rozpuszcza się, dodać połowę soku cytryno­wego i naczynie wstawić do bardzo zimnej wody, aby zawartość gwałtownie ochłodzić. Następnie ucierać lukier drewnianym wał­kiem, aż stanie się biały. Dodać resztę soku cytrynowego.

OKRASA KASZUBSKA- WYKONANIE

Tłuszcz przeznaczony’do szybszego spożycia przyrządza się w nieco odmienny sposób: topiony tłuszcz należy oddzielać w mia­rę wytapiania się do innego rondla, aż w pierwszym zostaną same skwareczki; wówczas gotujemy go tak długo, aż stanie się klarow­ny. Dodajemy pieprz, drobno posiekaną cebulę, zmiażdżony z solą ząbek czosnku, majeranek i trochę posiekanej natki pietru­szki. Przelewamy do naczyń, studzimy i obwiązujemy serwetką. Tak przyrządzony tłuszcz nie przechowuje się wprawdzie zbyt dłu­go, ale jest wonny i smaczny, zwłaszcza z razowym chlebem.

OKRASA KASZUBSKA PRZYGOTOWANIE

Gęsi lub kaczy tłuszcz należy przed topieniem wymo­czyć przez dobę w zimnej wodzie, kilkakrotnie ją zmieniając. Po wyjęciu z wody odcisnąć i osuszyć ściereczką, pokrajać na drobne kawałeczki, włożyć do rondla i trzymać na słabym ogniu, aż wytopi się i uzyska ładny, żółty, klarowny kolor. Wówczas należy zlać tłuszcz do innego naczynia (uważając, żeby nie dostały się skwa- reczki), wsypać szczyptę soli i pieprzu i jeszcze pogotować na sła­bym ogniu. Odszumować, przelać do glinianego lub szklanego na­czynia, ostudzić i szczelnie przykryć.